środa, 1 grudnia 2010

Jazmine Sullivan "Love me back"

     29 listopada światło dzienne ujrzał najnowszy album Jazmine Sullivan pt. "Love me back" Jest to drugi krążek tej niezwykle utalentowanej piosenkarki/kompozytorki wydany pod szyldem sławnej wytwórni J Records, dla której nagrywała również Alicia Keys. Nad produkcją płyty czuwali między innymi: Missy Elliott, Ne-Yo czy Salaam Remi.
     Pierwszym singlem, który zwiastował nadejście "Love me back" był niesamowicie energetyczny kawałek "Holdin' you down (Goin' in circles)". Utwór utrzymany jest w klimacie lat dziewiędziesiątych. Do jego produkcji zostały wykorzystane sample z "I can" czy "Affirmative Action" Nasa oraz "La Di Da Di" Slick Ricka. Teledysk zaś przenosi nas na klimatyczna impreze w stylu "golden age hip-hop", gdzie możemy podziwiac Jazmin wywijającą na parkiecie razem z grupą przyjaciół. Najważniejszy w tym całym przedsięwzięciu jest głos Jazzy, jak zwykle nieskazitelny i potężny niczym Himalaje. ;-) Wszystko to, połączone w jedną całośc sprawia, że ma się ochote wskoczyc na parkiet nucąc przy tym 'Keep goin' in circles, circles, round n round [...]".


      Drugi singiel to "10 seconds". Równie emocjonalny, co jego poprzednik, jednak w zupełnie innym stylu. W tej balladzie Jazmine mogła dac upust swojemu wokalowi, a czarno-biały teledysk, gdzie gra kobietę, która więzi mężczyznę raniącego jej uczucia, dodaje tylko smaku tej piosence. Zacznijmy więc odliczanie:




Na szczególną uwagę, moim zdaniem, zasługują również takie piosenki jak "Redemption", przyprawiające o dreszcze na całym ciele, czy "Don't make me wait" utrzymane w klimacie lat osiemdziesiątych. Nie oznacza to jednak, że pozostałe utwory nie są dobre. Album to pokaz talentu i niewątpliwych umiejętności wokalnych młodej Jazmine oraz świetnej produkcji.
Szkoda, że niewiele osób potrafi docenic tego typu muzykę.
Jeżeli na kimś jednak wywarła ona wrażenie, to zapraszam do kupna "Love me back":

czy też bezpośrednio ze sklepu Jazmine.



                                                                                                                                                   jazmine


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz